Strona główna » Blog » Zaangażowany jak Bill Gates

Zaangażowany jak Bill Gates

Przeczesując głębiny mojego dysku twardego natrafiłem na interesujący zrzut ekrany z czerwca 2012 roku. Korzystając wtedy z Linked-In wszedłem na profil publiczny Billa Gatesa, który to profil wyświetlał wówczas znacznie więcej informacji niż to ma miejsce obecnie.

Profil Billa Gatesa w Linked-In w 2012 roku
Profil Billa Gatesa w Linked-In w 2012 roku

Jak widać na obrazku Gates miał wówczas całkiem zdumiewającą listę różnych równoczesnych aktywności: inwestor w Google, Samsungu i Microsofcie, przewodniczący, supporter, speaker w różnych inicjatywach. Przypomniało mi to mojego dawnego szefa z jednej firmy, w której pracowałem, który również wraz z upływem czasu stawał się założycielem, współzałożycielem, udziałowcem lub członkiem zarządu albo komitetów różnych organizacji. Jak ci prezesowie to robią? Czy ich dzień jest dłuższy niż mój? Skąd w nich tyle inwencji?

Z drugiej strony, będąc wczoraj na Open Source Day miałem okazję usłyszeć od Krzysztofa Suszyńskiego z Centralnego Ośrodka Informatyki, który miał okazję być na wykładzie, na którym ja nie byłem (bo były dzielone sesje), że być może nadejdą czasy, gdy informatycy-deweloperzy będą musieli wykazywać się listą zaangażowania w projekty open source. Może taką listą będzie wówczas nie tyle wypis z Linked-In co profil na GitHub. Profil Krzysztofa w zasadzie już teraz pokazuje w co był zaangażowany, jakie technologie, kiedy i co robił.

I może rzeczywiście gdyby przejrzeć własne informatyczne aktywności, to można by zamiast prostego wpisu w CV, że od 5 lat pracuję w Polskiej Organizacji Turystycznej, móc pokazać konkretnie z jaką wielością zadań i technologii przyszło mi się mierzyć i że znalazłem na to wszystko czas i inwencję.

A gdyby jeszcze móc sięgnąć GitHubem w przeszłość to już w ogóle byłoby fajnie – np. mógłbym wykazać jak to w 2007 (lub 2008) roku wykonałem pierwszy udany port Blades of Exile z Win16 na Win32 API. W opisie repo Classic Blades of Exile do dzisiaj widnieje link do mojej już niedziałającej strony na serwerach WSISiZ (kopia w Internet Archive), gdzie hostowałem swój kod – i link ten jest opisany jako “The basis for most, if not all, of the older Win32 work (prior to the SFML port)“. Później społeczność to wzięła i rozwinęła po swojemu.

Albo jak to kiedyś w 2009 roku stworzyłem moduł do PrestaShop do całkiem wydawałoby się prostej rzeczy: wyszukiwania produktów po atrybutach. Nawet lata później ludzie do mnie pisali w sprawie tego modułu i chcieli oferować pieniądze za jego rozwijanie.

Albo…

No właśnie, generalnie może gdybym zebrał w jedno miejsce różne moje rozproszone działania – stare i nowe – to mógłbym zaprezentować zupełnie inny obraz samego siebie wobec informatycznej społeczności.

I zobaczyłbym samego siebie również jako zaangażowanego jak Bill Gates.

Dodaj komentarz