Strona główna » Blog » świadome sny

Tag: świadome sny

Opracowano sposób na względnie skuteczne laboratoryjne wywoływanie świadomych snów

Galantamina, toksyczny związek występujący naturalnie w cebulach przebiśniegu i podawany jako lek chorym na Alzheimera, chorobę Heinego-Medina oraz po porażeniach wywołanych udarem mózgu, okazuje się wespół z odpowiednimi technikami indukcji zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia świadomych snów aż do 42%. To na tyle dużo, aby umożliwić sprawniejszy rozwój badań nad samym zjawiskiem świadomych snów.

Chociaż osoby badane były rekrutowane spośród entuzjastów niezwykłych zjawisk sennych, badacze odnotowali, że 10 spośród tych osób nigdy wcześniej nie doświadczyło świadomego snu. Z spośród nich 4 osoby doświadczyło swojego pierwszego LD po zażyciu dużej dawki galantaminy.

Drugie ciało

Nie od dzisiaj wiadomo, ze ludzki umysł jest w stanie obsłużyć większą ilość ciał niż jedno. Jakkolwiek może się wydawać dziwne, gdy myśli się w kategoriach “mózg = umysł” (bo po co mózg miałby mieć możliwość obsługi dwóch ciał?), to tak właśnie jest. Sprawa jest znana medycynie od dawna w postaci tzw. bólów fantomowych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ból_fantomowy
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_pain
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_limb
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_eye_syndrome

W skrócie: komuś amputowano rękę, a jego i tak swędzi dłoń. 🙂

Ostatnio do lekarzy zgłosiła się kobieta, która po silnym zawale zaczęła odczuwać, że posiada… trzecią rękę: http://www.swissinfo.ch/eng/front/Doctors_confirm_woman_s_imaginary_third_arm.html?siteSect=105&sid=10522330&rss=true&ty=st&ref=ti_spa

Badania rezonansem magnetycznym potwierdziły, że kobieta nie ma zwykłych urojeń – jej mózg naprawdę aktywuje odpowiednie swoje obszary, gdy ona twierdzi, że porusza ręką. Co ciekawsze – kobieta twierdzi, że widzi ową rękę i że jak się nią podrapie po policzku to ją przestaje swędzieć. 🙂

Dla medycyny nie jest to nic interesującego. Jest to jedynie denerwujący problem, bo komuś amputują nogę, a tego gościa dalej boli i swędzi. Dopiero ostatnio znaleziono sposób na ucinanie “wyobrażonych” kończyn.

To wszystko jednak, co jest jakby skrajem medycyny, nie jest ludzkości nieznane ani nowe. O istnieniu alternatywnego ciała wiedziano już w średniowieczu, choć nie posiadano odpowiedniej wiedzy ani słownictwa. Często też skłaniano się ku innym wytłumaczeniom fenomenu. Tym nie mniej znano możliwość “obsługi” drugiego ciała i korzystano z niej w czasie snu. W snach zwykle nie posiadamy realnych odczuć, bo nasz umysł nie konstruuje na potrzeby snu realnego ciała. Jest to jednak możliwe w wyniku odpowiednich ćwiczeń, czym zajmowali się dawni kapłani i mistycy. Efektem było postanie “gwiezdnego ciała” i podróż “do gwiazd”. Szamani nazywali to podróżą do podziemi. Aby nie wchodzić przedwcześnie w szczegóły – da się tak zrobić, że mamy dodatkowe “urojone” ciało i korzystamy z niego wedle uznania czy to w rzeczywistości czy to snach, czy w wyobrażeniach. Dzisiaj jednak mało kto się zajmuje całym systemem ćwiczeń tworzących owe ciało. Raczej od razu przechodzi się do:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadomy_sen
http://pl.wikipedia.org/wiki/OOBE

Zjawisko świadomego snu zostało zbadane i udowodnione naukowo (sic!). Jest to takie coś, gdy nasze ciało śpi, a nasz umysł jest w świecie snu. Świat ten nabiera wręcz realnej realności i można go dowolnie kontrolować. A przy tym jest się świadomym tego, że się śni. 🙂

No i wszystko to napisałem, aby bardzo skrótowo i szybko dać wam do myślenia nad problemem następującym: po cholerę ludzki umysł ma takie możliwości. :->

A z anegdot: prowadziłem kiedyś mały wykład na mojej uczelni na temat właśnie tego, do czego jest zdolny nasz umysł i cudownym było widzieć jak przeraziłem słuchaczy! ^^