Stack Overflow: punkty nie świadczą o wiedzy ale o wdzięczności


Stack Overflow to serwis typu Q&A (pytania i odpowiedzi), który zdobył fenomenalną popularność wśród informatyków. Uczestnicząc w społeczności SO poprzez np. zadawanie pytań lub udzielanie odpowiedzi otrzymuje się punkty i wraz z przyrostem punktów uzyskuje się dodatkowe przywileje. Warto zdać sobie sprawę jednak czego miarą owe punkty nie są.

Gdy zaczyna się przygodę na SO i chce się uzyskać przywileje, można próbować mądrze odpowiadać na pytania. Za dobre odpowiedzi – a nawet za pomocnicze sugestie – można otrzymać punkty. Można też dostać punkty za pytania o ile ich treść wskazuje na to, że pytający włożył najpierw własny wysiłek w samodzielne znalezienie odpowiedzi. Wygląda więc na to, że nabyta punktacja jest jakoś powiązana z wiedzą, umiejętnością i z pracą. Uważny uczestnik zauważy jednak, że czasami ktoś zadaje pytanie na temat względnie łatwy, który można wyjaśnić sięgając do oficjalnej dokumentacji, np. jak działa operator ?? (dwa znaki zapytania) w C#. I ten ktoś otrzymuje prawie 900 głosów „za” czyli 4500 punktów. Jest to równowartość zaakceptowanych odpowiedzi na 300 pytań oraz pozwala uzyskać 20 poziomów przywilejów z 25 poziomów możliwych (nie licząc podstawowego przywileju pisania). Co ciekawe, ktoś inny odpisuje na to pytanie i otrzymuje ponad 1250 głosów „za”. Głosy w odpowiedzi są więcej warte, bo mnożą się razy 10. Czyli ktoś uzyskuje 12 500 punktów, co daje mu uprawnienia do korzystania z narzędzi moderatora!

Oczywiście, nie dzieje się to od razu – te punkty zbierają się jakiś czas. Wzmiankowane pytanie o operator ?? wisi na SO od 2009 roku, więc jego autor nie od razu zyskał swoje punkty. Z drugiej strony, z tytułu tego prostego pytania ta punktacja będzie najpewniej rosnąć dalej w czasie bez wysiłku, podczas gdy inni ludzie latami odpowiadają na pytania swoją specjalistyczną wiedzą i trudno im zdobyć te parę tysięcy punktów. Tutaj dochodzimy też do drugiej kwestii: im wcześniejszym było się użytkownikiem tego serwisu i im wcześniej zadało się pewne ogólne pytania, tym więcej punktów można uzbierać. Późniejsi użytkownicy mogą mieć mniejsze wyniki punktowe.

No ale – czym właściwie jest owa punktacja, bo może nie ma na co narzekać? Punktacja odpowiada wkładowi w społeczność oraz podziękowaniom użytkowników za przydatną aktywność. Nie jest to więc miara wiedzy. Z tego, że ktoś ma 2000 punktów nie powinno się od razu wnosić, że jest specjalistą informatykiem, lecz że dał z siebie dużo innym ludziom czy też zadbał o ten serwis (punkty można dostać także za prace redakcyjno-moderacyjne). Właściwą ocenę czyjejś specjalizacji można próbować tworzyć przeglądając szczegółową historię aktywności użytkownika, czytając jego pytania i odpowiedzi, badając obszary zainteresowań. Warto zwracać uwagę na chronologię, bo pytania zadane 7 lat temu – nawet te za 4500 punktów – zapewne nie odzwierciedlają potencjału danej osoby w chwili bieżącej. A pytania, które dana osoba zadaje dzisiaj lub odpowiedzi, których udziela, mogą być doceniane przez garstkę specjalistów i opatrzone niewielką liczbą głosów.

Na koniec dodam, że inne serwisy tematyczne, które powstały na bazie silnika SO, nie muszą mieć problemów tego typu. Wiele zależy od reguł jakie narzuciła sobie dana społeczność oraz od tematyki, która może od początku wymagać bardzo akademickiego – ale nie „studenckiego” – podejścia.


Dodaj komentarz