To dwudziesty czwarty był lutego


„To dwudziesty czwarty był lutego”, czyli „znów bijatyka cały dzień”. Z tej okazji kilka ciekawostek.

Ta jedna z najbardziej znanych w Polsce szant odnosi się do Bitwy pod Kadyksem, która jednak nie miała miejsca w lutym a w grudniu i możliwe, że wcale nie 24-go dnia. Działo się to w 1669 roku i wiele okoliczności wydaje się niejasnych. Polski tekst nie do końca się zgadza z historycznym opisem z Wikipedii, ale przynajmniej ma zgodne nazwy pirackich statków – czego zdaje się nie mieć oryginał angielski. Bitwa była podobno jednym z bardziej celebrowanych zwycięstw floty angielskiej, stąd ta szanta oraz wiele innych opowiadających o niej lub też bazujących gdzieś na motywie starcia jeden-kontra-wielu (na polski przetłumaczono m.in. „Royal Oak”). Sam angielski tekst szanty, „The Twenty Fourth of February” ma też swoje warianty – w tym spotkałem też takie różniące się też datą w tytule, np. „On the 23rd of February”.

W Bitwie pod Kadyksem okrętem Mary Rose w 1669 roku dowodził John Kempthorne. Przedziwnie się składa, że 12 lat później w 1681 roku jego syn, Morgan, dowódca okrętu Kingfisher został podobnie zaatakowany przez siedem algierskich okrętów – bitwę wygrano, chociaż kapitan poległ. Na obrazie z 1734 roku przedstawiającym tę bitwę autor zamieścił parafrazę ostatnich słów szanty zamieniając „England shore” na „Leghorn Roads” („Two we burnt, and two we sank, and two did run away; But one we carried to Leghorn Roads to show we’d won the day”), co świadczy o tym, że sama szanta była już wtedy znana.