Nie gluten lecz fruktany mogą powodować nadwrażliwość nieceliakalną


Niektórzy uważają, że gluten im szkodzi chociaż nie chorują na celiakię. Przeprowadzono badania, aby to sprawdzić. Stwierdzono, że istnieją zależności między zbiorem objawów a spożywaniem produktów zawierających gluten – nazwano to nieceliakialną nadwrażliwością na gluten (NNG). Mechanizm tego zaburzenia nie został wyjaśniony, ale stwierdzono, że występuje dużo częściej niż celiakia. Niedawno opublikowane badanie wskazuje jednak na to, że to wcale nie gluten wywołuje NNG a substancje często występujące razem z nim w tych samych produktach – tzw. fruktany.

Inne badania dotyczące fruktanów wskazywały także na wywoływanie u niektórych ludzi objawów podobnych do zespołu jelita drażliwego. Jest to dosyć interesujące, bo nie tego można by się spodziewać po tych substancjach zaliczanych do prebiotyków, którym przypisuje się mnóstwo zalet własnie w obszarze układu pokarmowego.

Potrzeba dalszych badań, ale z tymi fruktanami coś naprawdę może być na rzeczy. Podobno ludzie chorujący na zespół jelita drażliwego odczuwają poprawę po przejściu na dietę bezglutenową ale mają nawroty objawów po zjedzeniu cebuli albo czosnku zawierających własnie fruktany. Gdyby można było ich przerzucić z diety bezglutenowej na bezfruktanową to byłoby to coś bardzo korzystnego, bo dieta bezglutenowa niesie swoje własne ryzyka, nie powinna być stosowana lekkomyślnie. Poza tym ogranicza dostęp do różnych produktów, które warto spożywać, gdy jest taka możliwość.