Drugie ciało


Nie od dzisiaj wiadomo, ze ludzki umysł jest w stanie obsłużyć większą ilość ciał niż jedno. Jakkolwiek może się wydawać dziwne, gdy myśli się w kategoriach „mózg = umysł” (bo po co mózg miałby mieć możliwość obsługi dwóch ciał?), to tak właśnie jest. Sprawa jest znana medycynie od dawna w postaci tzw. bólów fantomowych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ból_fantomowy
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_pain
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_limb
http://en.wikipedia.org/wiki/Phantom_eye_syndrome

W skrócie: komuś amputowano rękę, a jego i tak swędzi dłoń. 🙂

Ostatnio do lekarzy zgłosiła się kobieta, która po silnym zawale zaczęła odczuwać, że posiada… trzecią rękę: http://www.swissinfo.ch/eng/front/Doctors_confirm_woman_s_imaginary_third_arm.html?siteSect=105&sid=10522330&rss=true&ty=st&ref=ti_spa

Badania rezonansem magnetycznym potwierdziły, że kobieta nie ma zwykłych urojeń – jej mózg naprawdę aktywuje odpowiednie swoje obszary, gdy ona twierdzi, że porusza ręką. Co ciekawsze – kobieta twierdzi, że widzi ową rękę i że jak się nią podrapie po policzku to ją przestaje swędzieć. 🙂

Dla medycyny nie jest to nic interesującego. Jest to jedynie denerwujący problem, bo komuś amputują nogę, a tego gościa dalej boli i swędzi. Dopiero ostatnio znaleziono sposób na ucinanie „wyobrażonych” kończyn.

To wszystko jednak, co jest jakby skrajem medycyny, nie jest ludzkości nieznane ani nowe. O istnieniu alternatywnego ciała wiedziano już w średniowieczu, choć nie posiadano odpowiedniej wiedzy ani słownictwa. Często też skłaniano się ku innym wytłumaczeniom fenomenu. Tym nie mniej znano możliwość „obsługi” drugiego ciała i korzystano z niej w czasie snu. W snach zwykle nie posiadamy realnych odczuć, bo nasz umysł nie konstruuje na potrzeby snu realnego ciała. Jest to jednak możliwe w wyniku odpowiednich ćwiczeń, czym zajmowali się dawni kapłani i mistycy. Efektem było postanie „gwiezdnego ciała” i podróż „do gwiazd”. Szamani nazywali to podróżą do podziemi. Aby nie wchodzić przedwcześnie w szczegóły – da się tak zrobić, że mamy dodatkowe „urojone” ciało i korzystamy z niego wedle uznania czy to w rzeczywistości czy to snach, czy w wyobrażeniach. Dzisiaj jednak mało kto się zajmuje całym systemem ćwiczeń tworzących owe ciało. Raczej od razu przechodzi się do:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Świadomy_sen
http://pl.wikipedia.org/wiki/OOBE

Zjawisko świadomego snu zostało zbadane i udowodnione naukowo (sic!). Jest to takie coś, gdy nasze ciało śpi, a nasz umysł jest w świecie snu. Świat ten nabiera wręcz realnej realności i można go dowolnie kontrolować. A przy tym jest się świadomym tego, że się śni. 🙂

No i wszystko to napisałem, aby bardzo skrótowo i szybko dać wam do myślenia nad problemem następującym: po cholerę ludzki umysł ma takie możliwości. :->

A z anegdot: prowadziłem kiedyś mały wykład na mojej uczelni na temat właśnie tego, do czego jest zdolny nasz umysł i cudownym było widzieć jak przeraziłem słuchaczy! ^^

,