Codziennik Feministyczny odgrzewa stary artykuł o norweskich kobietach jako nowy


Artykuł w CF.

Mam kilka uwag krytycznych, które niekoniecznie odnoszą się do samej treści artykułu, ale które chciałbym wyrazić, bo poruszyły mnie:

  1. Artykuł jest tłumaczony. Tłumaczka nie podała ani nazwiska autora (Константин Мацан), ani daty publikacji oryginału (2008 rok).
  2. Artykuł jest tłumaczony bez zachowania wierności oryginałowi. Szyk akapitów jest przestawiany a niewygodne stwierdzenia są pomijane.
  3. Po 5 latach od publikacji oryginału tego artykułu, wiemy już, że Norwegowie zmienili zdanie (jeżeli uznać, że mieli takie, jak entuzjastycznie opisywał autor): utracili zaufanie do instytucji oraz ruchów propagujących idee równości płci po tym jak stało się jasnym jak bardzo potrafią być bezpodstawne naukowo. Odcięto w znaczącej mierze finansowanie publiczne, ograniczono zakres działań stosownych instytucji. Ogólnie wiele się zmieniło.
  4. Autor artykułu wykazuje się rażącą nieznajomością historii oraz kultury Wikingów pisząc straszne bzdury.

Aktualizacja #1:

Nie twierdzę, że tłumaczka dokonała „cenzury” w takim sensie, że wycięła coś, co by było dla niej bardzo „groźne”. Wydaje mi się, że pominęła te informacje, które mogłyby lokalizować artykuł w 2008 roku. Ewentualnie nie chciało jej się tłumaczyć wszystkiego i sobie wybierała czasami co jej się wydało ładniejsze. Jedno pominięcie mnie rozbawiło. Prawdziwy autor pisze o kobietach wikingów i o ich władzy: „Скандинавские женщины имели право разводиться с мужьями и обладали довольно большой властью, хотя бы потому, что мужчин подолгу не было дома.” Tłumaczka tłumaczy to po prostu jako: „Skandynawskie kobiety miały prawo rozwodzić się z mężczyznami”. Pominięta część oryginału w oczywisty sposób psuje efekt rzekomej „dużej swobody”, którą demokracja wikingów miała oferować.

Aktualizacja #2:

Mam też niejasne wrażenie, że pierwotnie ten przetłumaczony artykuł był dłuższy, bo zwróciły moją uwagę liczby: 42% i 49%, które w oryginale i w tłumaczeniu znajdowały się w akapitach ułożonych inaczej względem siebie. Teraz w treści tłumaczenia polskiego w ogóle nie mogę znaleźć liczby 42%. Albo mi się coś pomyliło, albo autorka dokonała jakiejś redakcji po tym jak przeczytałem artykuł po raz pierwszy.